Od buraka do lizaka – układanie historyjki obrazkowej składającej się z 4 obrazków.
• Buraki cukrowe rosną na polu
• Transport buraków traktorem do cukrowni.
• Praca na linii produkcyjnej w cukrowni.
• W sklepie ze słodyczami.

„Słodka opowieść”- rodzic czyta opowiadanie:

Wpadłem na chwilę do Marty. Dostała nowe puzzle i nie mogła sobie poradzić z ich ułożeniem. Postanowiłem jej pomóc i z chwili zrobiła się godzina. Piliśmy herbatę owocową. Pachniała lasem i malinami. Właśnie kończyliśmy układanie kiedy do pokoju weszła mama Marty.
– Kto rozsypał cukier?– zapytała podchodząc do stołu i po chwili zaczęła zgarniać z obrusa białe kryształki. – No tak, jak zwykle nie ma winnego– mrugnęła do nas wesoło.
– Oj mamusiu, wysypało się – tłumaczyła Marta.
– No właśnie wysypało się – wtórowałem.
– Teraz cukier jest tani, ale kiedyś dawno temu, jedli go tylko bardzo bogaci ludzie – wtrąciła mama.
– Naprawdę? – zapytaliśmy prawie równocześnie.
– Dawano go też chorym, żeby szybciej wracali do zdrowia – uśmiechnąłem się do Marty i odezwałem się z nutką zazdrości w głosie.
– Ale ci chorzy mieli się dobrze. Ostatnio bolało mnie gardło jednak zamiast cukru musiałem zażywać gorzkawy syrop.
– Mamusiu, a z czego robi się cukier? – przerwała mi Marta.
– Otrzymuje się go z trzciny cukrowej i oczywiście z buraków cukrowych. Sok wyciśnięty z tych roślin gotuje się, aż powstaną z niego kryształki. Można je potem barwić farbami spożywczymi i różnie formować. Stąd w sklepach tyle cukierków, lizaków i draży.
– A czy wiesz Marcinku, czym słodzili potrawy twoi ukochani Indianie? – próbowałem sobie przypomnieć, jednak w końcu poddałem się i poprosiłem panią Olę o podpowiedź.
– Wiele roślin zawiera słodkie substancje. Indianie do produkcji syropu wykorzystywali sok z drzewa klonu. A teraz – zwróciła się do nas – zgadywanka.
– Kto mi powie, jak wygląda burak cukrowy? – Uniosłem do góry palec – ja, ja – zawołałem.
– Jest duży, ma biało – szarą głowę i wielkie zielone liście, acha – i rośnie na polu.
– A jak się nazywa fabryka, w której powstaje cukier? – tym razem Marta była pierwsza.
– To cukrownia. Tam ogromne samochody i ciągniki zwożą buraki z pól.
– Wspaniale – mama była bardzo zadowolona.
– W takim razie jeden do jednego. Nie ma pokonanych. Obydwoje zwyciężyliście. A oto wasza nagroda – mamusia Marty położyła na stole dwa duże kolorowe lizaki.
– Hurra, hurra – podskakiwaliśmy z Martą radośnie pokrzykując.
– Kiedy je zjecie nie zapomnijcie umyć zębów – poprosiła wychodząc z pokoju.

Rozmowa na temat opowiadania. Rodzic zadaje dziecku pytania:

Z jakich innych roślin, oprócz buraków cukrowych, można uzyskać cukier?
Czy dawno temu wszyscy ludzie mieli dostęp do cukru?
Dlaczego cukier podawano chorym ludziom?
Co to znaczy, że cukier krzepi?

Zabawa dydaktyczna „Prawda czy fałsz?’

Jeśli zdanie jest prawdziwe, dzieci klaszczą w ręce. Jeśli jest ono fałszywe wstają i tupią. Fałszywe zdania mogą być np. takie:
• Wieś jest większa od miasta.
• Zimą zbieramy z pola zboże.
• Krowy jedzą cukierki i ciasto.
• Traktor to maszyna do robienia naleśników.
• Jabłka rosną na grządce.

Praca plastyczna. Projektowanie i kolorowanie swego wymarzonego
Lizaka

ozdób lizaka dostępnymi w domu materiałami – może to być bibuła, farby, plastelina

Zadanie dodatkowe: